trening personalny w olsztyn

Metamorfoza z EMS

Napisane Napisane trening personalny olsztyn

– Często dostaje pytanie jak szybko mogę spodziewać się rezultatów? Nie brnąc w szczegóły, rezultaty to tak naprawdę wypadkowa w szczególności :

a) treningów

b) żywienia.

Ciężko mówić np. o spaleniu tkanki tłuszczowej w momencie permanentnej nadwyżki energetycznej.

Co daje Nam trening EMS  w takim razie?

Odpowiedź jest prosta. Możliwość uzyskania pożądanych efektów poświęcając treningowi 30 minut raz lub maksymalnie dwa razy tygodniowo zamiast spędzania całych godzin na salach treningowych.


Aby zobrazować potencjał treningów z użyciem elektrostymulacji mięśniowej i ich wpływ na kompozycje sylwetki  postanowiłem zrobić redukcję , w którą każdy ma wgląd. Od A do Z .

Czas trwania? Myślę, że 7 tyg. w moim przypadku brzmi rozsądnie. Zresztą, nigdy nie lubiłem długich redukcji. Bardziej staram się utrzymywać w miarę niski bf w ciągu roku.

Obecnie jestem po pierwszym tygodniu.

#6 #weeks #out


Treningi 

W założeniu 2x tyg. Jeden wzmacniający oraz jeden metaboliczny… Niestety założenia to jedno, a rzeczywistość drugie 🙂 W pierwszym tygodniu zrobiłem tylko wzmacniający. Oczywiście z braku czasu..

#leń

…aha w niedzielę zawsze odpalam rower i dochodzi ok 25km jazdy w terenie.


Żywienie 

Tu sprawa wygląda ciekawiej. Ostatnimi czasy dostarczałem ok 4000kcal dziennie, gdyż chciałem zdobyć kilka kilogramów. W momencie rozpoczęcia redukcji założeniem było obcięcie energii o 1500kcal, a więc oscylowanie wokół pułapu 2500kcal dziennie.

Nadmienię tylko, że nie rekomenduje tak drastycznego obcięcia energii na starcie przygody z utratą tkanki tłuszczowej. Każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia, więc to co optymalne dla mojego organizmu, nie koniecznie będzie działać w innym przypadku. Zbyt wiele zmiennych. Dlatego żywienie i fizjologia żywienia są takie fascynujące. Czyż nie ? 🙂

OK, idźmy dalej!

Co do wyboru modelu żywienia, to u mnie niezmiennie jest to IF ( okresowy post) w połączeniu z IIFYM (if it fits your macro). Czyli sposób  w którym funkcjonuje mi się najlepiej.

Dla osób, które nie znają powyższych metod, w skrócie : nie zawracam sobie głowy porami posiłków. Mam okno żywienia 6-7h ( 15-22) i w tych porach staram się dostarczyć organizmowi wszystko co niezbędne w określonych ilościach, mając w tym samym czasie „elastyczne” podejście do diety. Przeważnie są to 2 posiłki plus przekąska pomiędzy ( jakiś baton białkowy plus odżywka )

… i znowu 🙂 nie uważam powyższej metody za najlepszą i nikomu jej nie rekomenduję bez szczegółowych informacji o danej osobie. Taki model sprawdza się u mnie biorąc pod uwagę wszelkie codzienne aspekty, które mnie dotyczą.

Jako, że na tym etapie redukcji nie liczę jeszcze szczegółowo kalorii (na to przyjdzie pora), pozwalam sobie działać intuicyjnie.

Wstępne założenia to :

  • Kcal – 2500. Czyli nie więcej. Fajnie jakby energia była na równym pułapie cały czas (łatwiejsze wprowadzanie przyszłych zmian i kontrola postępów), ale ktoś kiedyś rzekł mądre słowa „Nie bądź niewolnikiem diety” 🙂 Więc przyjęte założenie to nie przekraczać 2500kcal ale i nie spożywać mniej niż 2000.
  • B –  ok. 2g /kg masy ciała
  • T – w chwili obecnej ok. 70g
  • W ~ pozostała część zapotrzebowania energetycznego

Jak zobaczycie niżej, czasem znowu założenia swoje, życie swoje:P


Przykładowe żywienie. Zazwyczaj  jeden posiłek w pracy, drugi w domu. Przekąska? pomiędzy ( zawsze jest to baton Olimp Gladiator + odżywka białkowa)

 

Jeszcze foto, żeby było z czym porównywać..

Ok, to chyba tyle…

Do następnego update’u.

Zdr.

Trening Personalny w Olsztyn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five + 16 =